Czy chcemy czy nie w Polsce wprowadzony jest przez ministerstwo edukacji obowiązek nauki od siódmego do osiemnastego roku życia.
Wg. ostatnich rozporządzeń obniżony został wiek obowiązku szkolnego z 7 na 6 lat. W roku 2013 do szkół pójdą już wszystkie 6-latki.
Przez ten czas młody człowiek zdobywa potrzebną do życia wiedzę o świecie a także takie umiejętności jak pisanie, liczenie, czytanie i wiele innych.
Początkowo nauka jest bardzo ogólna ponieważ trzeba tego małego nastolatka wprowadzić w tryb nauki, zapoznać z systemem obowiązującym w szkole, zainteresować tematyką jaką musi dziecko przyswoić.
Pojęcie jakim jest prawo oświatowe rozpoczyna się od nauczania przedszkolnego, swoim zasięgiem obowiązuje nauczanie w szkołach podstawowych ogólnokształcących, szkołach zaocznych, zawodowych czy wreszcie w językowych i wyższych. Za nieprzestrzeganie obowiązku nauki rodzicom grożą bardzo surowe kary więc nie warto jest unikać tego obowiązku. Dzieci ucząc się zdobywają potrzebną im wiedzę a wiedzy tej nie są w stanie przekazać im rodzicie.
Rodzice odgrywają bardzo dużą rolę w edukacji swoich dzieci ale gdyby istniał cień szansy że nauczą oni dzieci tego samego co przekaże im szkoła to cała ta oświata nie miałaby sensu. Od wielu lat istnieje możliwość nauki dzieci w domach ale w tym celu muszą być spełnione określone warunki. Dzieci te muszą przejść wiele badań i zostać specjalne orzeczenie o tym, że nie mogą uczęszczać do szkoły z ważnych przyczyn zdrowotnych, takiego orzeczenia nie dostaje dziecko ponieważ tak się zachciało rodzicom. Dzieci uczęszczając do szkoły nawiązują wiele nowych znajomości. To dzięki nim uczą się aktywnego życia w społeczeństwie. Procentuje to w życiu późniejszym – choćby na etapie poszukiwania pracy. Zakończmy ten wywód sentencją:
Nauka w szkołach powinna być prowadzona w taki sposób, aby uczniowie uważali ją za cenny dar, a nie za ciężki obowiązek.